6 najważniejszych ciekawostek „Bastionu”

Galeria „Bastion” od dawna jest ulubionym miejscem dla zakupòw i wypoczynku wielu mieszkańcòw miasta Iwano-Frankiwska. Często mamy gości z innych miast, a nawet państw. Być może, jednak, nie wszyscy nasi goście wiedzą o najważniejszych ciekawostkach galerii, na które zdecydowanie warto zwrócić uwagę. Jeśli chcesz dowiedzieć się o nich więcej, ten mini-przewodnik jest dla Ciebie.

Herb Stanisławowa

Na tle ściany przedstawiającej herb dawnego miasta goście galerii są chętnie fotografowani, często odbywają się tutaj prezentacje i twórcze spotkania. Jednak nie wszyscy wiedzą, jaką dawną jest jego historia. W 1663 r. polski król Jan Kazimierz wydał przywilej, potwierdzający nadanie Stanisławowu prawa magdeburskiego i zezwolenie na herb miasta. Ten herb był wielokrotnie zmieniany, jeśli chodzi o drobne szczegóły jego wizerunku. Ale jego pierwotny wygląd był dokładnie taki: na czerwonym polu widać bramę fortecy z trzema wieżami. Srebrny krzyż Pilawa umieszczony jest na niebieskim tle w środku bramy, a cała kompozycja spoczywa na zielonym pagòrku.

            Wizerunek herbu widzimy na dawnych pieczęciach miasta. Uważa się, że najstarsza pieczęć miasta Stanisławowa pochodzi z 1670 roku. Ta pieczęć miała łaciński napis: „Sigillum civitatas Stanislavoviensi” (pieczęć miasta Stanisławowa). W XVII wieku takie pieczęcie były wykorzystane dla zatwierdzania różnych dokumentòw w magistracie miasta.

Model ratusza

Od 2014 roku w galerii „Bastion” można oglądać model drugiego ratusza, zbudowanego w 1695 r. Ten ratusz został zaprojektowany w kształcie krzyża, miał dziewięć pięter i wieżę z kopułą. Na poziomie piątego piętra znajdował się zegar z czterema tarczami, a na drugim i trzecim piętrze odbywały się posiedzenia magistratu i sądu. Parter został wynajęty przez kupcòw, którzy otworzyli tam sklepy. W piwnicach znajdowało się więzienie, gdzie przebywali przestępcy i opryszkowie. Ratusz został poważnie uszkodzony podczas pożaru w 1868 r. Od niego pozostał jedynie spalony szkielet. Model został wykonany przez rzeźbiarzy Dmytro i Taras Pylyponyukowie z dzielnicy Bohorodczany i jest pierwszym w projekcie „Miniaturowe miasto”, zainicjowanym przez Olega Zarickiego. Obecnie trwa dyskusja na temat tego, który gmach dawnego miasta będzie następny w tym projekcie.

Kontury fortecy Stanisławowa

Na placu galerii „Bastion” goście mogą zobaczyċ kontury miejskiej fortecy z lat 80. XVI wieku, złożone z kolorowej kostki. Pierwsza wersja fortecy Stanisławowa była sześciokątna i ucieleśniała ideę miasta w kształcie gwiazdy. System ten został opracowany przez włoskiego architekta Vincenzo Skamozzi i został uznany za najbardziej postępowy w fortyfikacji w tym czasie. Twòrca fortecy Stanisławowa, architekt François Corassini, wykorzystał zasady tego systemu w swoim projekcie. Z rozkazu założyciela miasta Andrzeja Potockiego w latach 1679-1682 forteca zolstała rozszerzona. Wzniesiono magnacką rezydencję, która była chroniona przez dwa nowe bastiony. Już inny architekt, Francuz Charles Benoit, zbudował zamek i rozszerzył fortecę. Podświetlone kontury miejskiej fortecy można również zobaczyć na stoisku w galerii.

Okna z widokiem na kazamaty

Odwiedzając kawiarnię Milk & Pink, goście galerii mają okazję nie tylko popić dobrej kawy i skosztować pyszny deser, ale także zobaczyć pozostałości kazamat fortecznych.Te ceglane kazamaty znajdowały się wewnątrz fortecy wzdłuż wewnętrznych murów i służyły jako magazyn amunicji i różnych zapasów. Z góry były pokryte grubą warstwą ziemi. Ciekawe, że wtedy cegły były robione ręcznie, wygładzane palcami, stąd pochodzi nazwa „palcòwki”. Na takiej cegle zawsze były podłużne linie-zagłębienia, wyżłobione palcami rzemieślnika usuwającego z formy nadmiar gliny. Rzemieślnik wypełniał drewnianą formę gliną, a następnie wygładzał powierzchnię palcami. Za każdym razem pojawiały się inne ślady, więc nie można znaleźċ dwóch identycznych cegieł z tamtych czasów.

Autentyczny mur

Po obu stronach od wejścia z ulicy Huzara widzimy dwa „okienka” w okładzinie ceglanej. Są przeznaczone, aby wiedzieć, jak wyglądał dawny mur. Mury fortecy zbudowano z białego, grubo ociosanego wapienia. Historia budowy z tego kamienia sięga ponad tysiąclecia, na przykład egipskie piramidy zostały zbudowane z wapiennych bloków. Wiele średniowiecznych zamków w Europie również składają się z wapienia, ponieważ łatwo było jego wydobywaċ i obrabiaċ. Nawet wtedy taki materiał budowlany był uważany za dobry dla zdrowia, ponieważ „oddychał”, a zatem w budynkach nie bylo pleśni i nadmiernej wilgoci. Uważa się, że kamienne mury fortecy po raz pierwszy dostały okładzinę z cegły w 1690 roku.

Dawna kula armatnia

Po prawej stronie od wejścia do galerii na ulicy Huzara widzimy kolejną ciekawostkę, dawną kulę armatnią. Ta kula została znaleziona i zaprezentowana galerii przez krajoznawcę Iwana Bondarewa. Kula jest przymocowana do metalowego wspornika, a pod nim znajduje się tablica z symbolami „MDCLXXVI”, tj. „1676” cyframi rzymskimi. Uważa się, że ta mała pamiątka pochodzi z czasów pierwszej bitwy fortecy Stanisławówa w 1676 roku – oblężenia wojsk tureckich pod przewodnictwem Ibrahima Baszy, zwanego Szajtanem. Olbrzymia armia Turków przebywała pod Stanisławowem przez kilka tygodni, ale nie mogła zdobyć miasta. Rozczarowani Turcy ruszyli na północ, po drodze spalili miasto Hałycz. Co ciekawe, kaliber armaty w tym czasie był determinowany masą kuli. Masę obliczono w funtach, a funt polski wynosił 405 gramów. Za broń wielkokalibrową była uważana broń o wadze kuli 12 i 8 funtów, ale wykorzystywano ròwnież mniejsze armaty na trzy i nawet półtora funta.

11.02.2020